Jiri Prochazka co prawda stracił pas UFC w starciu z Carlosem Ulbergiem na UFC 327, ale mimo to ma powody do radości. Właśnie przyszła na świat jego córka, o czym pochwalił się w mediach społecznościowych. Zapowiedział także, że niedługpo wypowie się na temat ostatniej walki i „innych hien dookoła”:
CZYSTA MOC miłości dla nowo narodzonej Eleonory, pierworodnej córki oraz jej mamy, która dziś pokazała ogromną siłę, o której nie wiedziałem, że w sobie ma. 🙏
Druga sprawa:
Do końca tego tygodnia skomentuję trochę tego gówna, które widzę tutaj w social mediach na temat mojej ostatniej walki, innych hien dookoła i kolejnych kroków.
Główna myśl w walce i w życiu:
Zostań wierny temu, w co wierzysz, i bądź gotów o to WALCZYĆ oraz POŚWIĘCIĆ WSZYSTKO, co trzeba.




