Kategoria: Szybkie info
Jakub Borowicz kończy współpracę z organizacją FEN
Jakub Borowicz po 9 latach kończy współpracę z organizacją FEN. W oświadczeniu podziękował osobom, z którymi współtworzył federację – m.in. Pawłowi Jóźwiakowi, współpracownikom, zawodnikom oraz kibicom – podsumowując niemal dekadę pracy i zapowiadając nowe wyzwania zawodowe. Pełne oświadczenie znajdziesz TUTAJ.
Menadżer Artur Gwóźdź zdradza – Iwo Baraniewski zna nazwisko kolejnego rywala i termin walki
Dopiero co Iwo Baraniewski stoczył swój pojedynek, a już zna termin kolejnej walki oraz nazwisko rywala. Informacje te przekazał w serwisie X menadżer zawodnika, Artur Gwóźdź:
Siemka, wasz ulubiony menadżer z tej strony 😜 Iwo Baraniewski z kolejną walką na horyzoncie. Termin ✅ Rywal ✅ Tak się załatwia sprawy na mieście 😉
Warto przypomnieć, że Iwo w ostatnich godzinach wyrażał chęć walki z Ionem Cutelabą.
Rico Verhoeven miał być pierwotnie rywalem Francisa Ngannou na gali Netflixa
Pierwotnie to nie Philipe Lins miał być przeciwnikiem Francisa Ngannou na gali Netflixa, lecz Rico Verhoeven. Ostatecznie Holender wybrał jednak boks i walkę z Oleksandrem Usykiem.
Informację tę sam Ngannou ujawnił podczas wczorajszej konferencji prasowej przed galą.
Daniel Rutkowski w Gromdzie. Organizacja udostępnia trailer z motywem więziennym (+wideo)
Odśwież stronę lub kliknij w newsa, jeśli nagranie nie pojawia się
Daniel Rutkowski niedawno opuścił areszt. W związku z tym, że jego kontrakt z KSW przestał obowiązywać, kibice zaczęli zastanawiać się, w jakiej organizacji zawodnik z Radomia będzie kontynuował karierę. Wybór padł na dość zaskakującą promocję o specyficznej formule — Gromdę, czyli walki na gołe pięści.
O ile w KSW pojawiały się wątpliwości, czy ewentualny powrót Rutkowskiego do organizacji po wyjściu z aresztu byłby dobrym ruchem wizerunkowym, tak Gromda postanowiła wykorzystać ten fakt i powitała Daniela efektownym trailerem utrzymanym w więziennym klimacie.
Rywal Rutkowskiego oraz dokładna gala, na której zadebiutuje, nie są jeszcze znane. Można jednak przypuszczać, że zobaczymy go na nadchodzącej gali Gromda 24, zaplanowanej na 27 lutego.
„Przyszłość jest zawsze konsekwencją kompromisu” – Piotr Kuberski dogadał się z KSW? Kawulski sugeruje dojście do porozumienia z zawodnikiem
Wygląda na to, że konflikt na linii management Piotra Kuberskiego – KSW został zażegnany. Maciej Kawulski udostępnił bowiem w mediach społecznościowych zdjęcie z zawodnikiem oraz Wojsławem Rysiewskim w biurze KSW, opatrzone słowami: „Przyszłość jest zawsze konsekwencją kompromisu.”
Możemy zatem spodziewać się, że Kuberski w niedalekiej przyszłości wróci do klatki. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się starcie z Pawłem Pawlakiem o prawowite mistrzostwo, choć niewykluczone, że pojawi się także temat walki z Mamedem Khalidovem.
Źródło: Fb Maciej Kawulski
Najdłuższa przerwa miedzy galami w historii UFC? Od 13 grudnia do 24 stycznia półtora miesiąca bez wydarzeń
W ostatnich latach organizacja UFC przyzwyczaiła nas do organizowania gal niemal co tydzień. 13 grudnia odbędzie się ostatnie wydarzenie UFC w tym roku, podczas którego zadebiutuje Cezary Oleksiejczuk (sprawdź o której godzinie Polak wejdzie o oktagonu). Co ciekawe, kolejna gala tej organizacji została zaplanowana dopiero na 24 stycznia 2026 roku. Oznacza to aż sześć tygodni przerwy (półtora miesiąca) — coś, co nie zdarzyło się od wielu, wielu lat.
Na wspomnianej pierwszej gali w nowym roku, w walce wieczoru, rękawice skrzyżują Paddy Pimblett i Justin Gaethje. Wygląda na to, że warto będzie tyle czekać!
KSW wraca do Wielkiej Brytanii? Organizacja założyła angielski profil na Instagramie
Jak zauważyli fani w serwisie X, organizacja KSW założyła angielskojęzyczny profil na Instagramie. Warto wspomnieć, że gdy KSW rozpoczynało ekspansję na Czechy i Francję, również tworzyło profile dedykowane fanom z tych krajów. Niewykluczone więc, że nowy angielski profil może zwiastować chęć powrotu na Wyspy.
Co istotne — powrotu, ponieważ KSW ma już za sobą trzy gale w Anglii (2015, 2018, 2019) oraz jedną w Irlandii (2017).
Phil De Fries mógłby nie udźwignąć sprzedażowo całego wydarzenia, jednak nie można zapominać o Eddiem Hallu, który być może dogadał się z KSW.
Źródło: ksw_eng






