Marek Bujło pozytywnie zareagował na propozycję walki z Denisem Labrygą: „Sprawdźmy, ile prawdy jest w waszych przechwałkach”

Ostatnio Arbi Shamaev w Kanale Sportowym został zapytany o potencjalną walkę jego podopiecznego Denisa Labrygi z byłym zawodnikiem UFC, Markiem Bujło. Trener wyraził chęć na takie starcie, mówiąc, że wzięliby tę walkę od razu, a nawet sam podpisałby umowę za Labrygę, jeśli byłoby to konieczne.

Bujło w weekend wrócił na ścieżkę zwycięstw po zwolnieniu z UFC i na Instagramie pozytywnie zareagował na propozycję walki z Denisem.


Czuję się wywołany do tablicy po tym, jak Maciek Turski kilka dni temu rzucił na antenie Oktagon Live pomysł mojej walki z Denisem Labrygą. Milczałem, bo priorytetem był dla mnie wczorajszy pojedynek, a więc czas odnieść się teraz, kiedy bitewny kurz już opadł po wygranej. Pochwalam matchmakerską smykałkę Pana redaktora, ciekawa propozycja, zaintrygowała mnie.

Arbi Shamaev, podejmę wyzwanie o każdej porze dnia i nocy, a więc możesz nawet podpisać kontrakt za swojego podopiecznego, bo widocznie tak to u was działa. Nie wnikam, nie moja sprawa. Podobno chcecie za wielką wodę, a więc czas na wyzwania w docelowej formule na dystansie 3×5 minut. Dla was nawet zmienię swoje bieżące plany, które obecnie miałem mieć przed sobą na resztę bieżącego roku. Pobijmy się i sprawdźmy, ile prawdy jest w waszych przechwałkach, bo powiedzieć można wszystko, ale na końcu to jedynie klatka dostarcza odpowiedzi. Mnie nadal interesują tylko sportowe wyzwania, a to byłoby jedno z nich. Finalnie oczywiście wszystko zależy wyłącznie od organizacji, ale moje stanowisko już znacie.

To jak, zatańczmy? ❓

Author: nokauty

Dodaj komentarz